To pakiet premium, droższy od zwykłych polubień, właśnie dlatego że pula jest przefiltrowana. Dostawa rusza szybko i kończy się w ciągu 24 godzin, z 30-dniową gwarancją uzupełnienia. Pełne ceny są w tabeli na tej stronie.
Warto wiedzieć
- Podaj link do posta albo Reela, nie do profilu.
- Konta z całego świata — filtrem jest płeć, nie kraj.
- Trzymaj konto publiczne do zakończenia zamówienia.
Kiedy liczy się kto polubił, a nie ilu
Liczy się dokładnie tam, gdzie post mówi do wyraźnej publiczności: moda, kosmetyki, produkty dla dzieci, siłownia dla kobiet, usługi kosmetyczne. Przy takich postach odwiedzający odruchowo czyta pierwsze nazwy pod polubieniem, a jeśli wszystkie są męskie, sygnał przeczy treści. To nie kwestia liczb, tylko spójności.
Przy poście neutralnym — krajobraz, ogólne ogłoszenie, wpis marki bez adresata — różnicy nie widać i nie warto za nią dopłacać. Tam zwykłe polubienia robią tę samą robotę za czwartą część ceny, a zaoszczędzone przyda się gdzie indziej.
Zwykłe polubienia czy filtrowane po płci
Jeśli profil ogólnie wygląda pusto, zacznij od zwykłych polubień i obserwujących: tam jest podstawowy problem, a filtr płci nie uratuje profilu, który i tak wygląda na nieodwiedzany. Ten pakiet jest dla profilu, który już stoi, i ma konkretny post, który musi wyglądać wiarygodnie.
Kolejność dająca najwięcej przy małym budżecie jest ta sama: obserwujący na profil, zwykłe polubienia na ostatnie posty, a pakiet filtrowany tylko na jeden-dwa posty, które naprawdę mają znaczenie — zwykle ten z produktem. Zastosowany wszędzie podnosi koszt, a nikt nie zauważy różnicy.